sobota, 4 stycznia 2014

Kawa

     Nie wyobrażam sobie życia bez kawy. Uwielbiam jej wspaniały smak i aromat. Piję zazwyczaj dwie filiżanki kawy dziennie i nie mam żadnych objawów alergii. Ale muszę podkreślić, że piję tylko kawę sypaną lub mieloną w ekspresie ciśnieniowym tuż przed zaparzeniem.  
 

 
 
     Unikam jak ognia kaw rozpuszczalnych oraz saszetek z proszkiem kawopodobnym typu 2 w 1, które w składzie mają pół tablicy Mendelejewa i całą masę salicylanów. Najbardziej lubię kawę z niewielką ilością mleka, ale w tej kwestii też jestem ostrożna i używam tylko mleka pasteryzowanego albo mleczka skondensowanego Pilos. Mleka i śmietanek UHT nie polecam. U mnie powodują wysypkę i zaostrzenie objawów alergii. 
 
 

20 komentarzy:

  1. No to mnie zszokowałaś! Ja się męczę z kawami orkiszowymi. Myślałem, że kawa jest kategorycznie zabroniona! Ale może z kawą jest ten sam efekt co z przyprawami - jest lekka, a zawartość salicylanów podawana jest na 100g produktu, zatem wbrew pozorom, może w porcji kawy być mniej salicylanów niż w jabłku typu golden?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moich obliczeń wynika, że czubata łyżeczka mielonej kawy (5g) ma podobną zawartość salicylanów jak ćwiartka Goldena Delicjusza bez skórki.

      Usuń
  2. No popatrz! Witaj kawo naturalna! :) Choć z kawą też trzeba uważać z innych powodów - zbyt dużo może zakwasić organizm, a to niedobrze dla astmatyków i polipowców...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawę ziarnistą mielę w młynku i taką mogę się cieszyć bez obaw. Sprawdziłam na sobie,że różne kawy instant"w pyle" nie wywołują u mnie obrzęku, natomiast kawowe liofilizaty( granulki etc) zawsze. Doszłam do tej wiedzy metodą prób i błędów gdy naprawdę było mi ciężko bez kawy. No i nie szarżuję z ilościami. Żadnych porcyjek mieszanek kawy z "białą śmiercią". A mleko tylko krótkoterminowe- mój organizm natychmiast buntuje się przeciwko mleczkom pudełkowanym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnika dlaczego organizm buntuje Ci sie po mleku UHT a po krotko terminowym juz nie?

      Usuń
  4. A ja przyzwyczaiłam się do kawy Nescafe classic bezkofeinowej firmy Nestle z mlekiem kozim Danmis - bardzo dobrze znoszę. Reszty (kaw i mleka) nie toleruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa dlaczego innych mlek nie tolerujesz?

      Usuń
  5. Salicylanko dlaczego UHT zaostrza objawy a inne mleka nie???

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam pojęcia. Ale u mnie jest to wyraźnie widoczne. A śmietanka UHT jeszcze bardziej zaostrza alergię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sakicylanko a w jaki sposób jest to u Ciebie widoczne? I jakie mleko kupujesz i jaka śmietankę? Pasteryzowana? Jakiej firmy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Sakicylanko a w jaki sposób jest to u Ciebie widoczne? I jakie mleko kupujesz i jaka śmietankę? Pasteryzowana? Jakiej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko tylko pasteryzowane. Firma nie ma zaczenia. Śmietanki ostatnio nie używam. Po większej ilości mleka UHT mam obrzęk w nosie, a jak piję mleko pasteryzowane w dowolnej ilości to nie mam takich problemów.

      Usuń
  9. Mam pytanie - a co z yerbą mate? Czy można ją pić będąc uczulonym na salicylany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Yerba uczula.Nawet słaba.Odrazu puchne.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  10. Witam, ja dopiero zaczynam przygodę z dietą salicylową....w zasadzie to nie wiem jak mam czytać te etykiety i skład...nigdy tego nie robiłam a tu bęc obrzęki i szpital i mi mówią masz alergię kochana !!! Więc pytam się Was co z kawą? ja muszę rano wypić latte z ekspresu i koniec....obrzęki w lekkim stopniu powracają obecnie, ale próbuję te piep....salicylany eliminować ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała słaba kawa jest ok. Gorzej jakiego mleka do niej używasz.Bo niektórzy źle reaguja na UHT.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Mnie na przykład mleko UHT szkodzi. Używam tylko pasteryzowanego.

      Usuń
  11. Ja wyeliminowalam też wszystko to co mam w tabeli ale kawę muszę wypić chociaż jedną słabą ale sypaną bez mleka i nic mi nie jest

    OdpowiedzUsuń