Kontakt

Napisz do mnie: salicylanka@gmail.com

168 komentarzy:

  1. witaj salicylanko,
    powiedz proszę co pijesz na codzien ? ja od trzech tygodni jestem na diecie aspirynowej i tylko woda lub kawa bezkofeinowa z mlekiem. czasami gotuje kompot z gruszek. w ogóle wielkie dzięki za blog, zaglądam tu codziennie i szukam przepisów. może podzielisz się jakimś przepisem na obiad ?
    pozdrawiam cię serdecznie
    marta z łodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piję słabą czarną niearomatyzowaną herbatę, kawę sypaną z mlekiem albo śmietanką, wodę, mleko, kakao, soki dla dzieci bananowy i gruszkowy oraz w sezonie kompot gruszkowy. Postaram się w najbliższym czasie podać jakieś przepisy obiadowe.
      Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa o blogu. :)

      Usuń
    2. witam. zyję z uczuleniem na salicylany juz 15 lat.obecnie mam 35. z upływem czasu niestety objawy nasiliły sie i teraz musze brac na stałe leki oraz ograniczyc niektore pokarmy. najbardziej zal mi dań azjatyckich, ktore uwielbiam. mam pytanie odnosnie kilku produktów, a mianowicie, czy mozna pic zielona herbate, pokrzywe i skrzyp polny, jesc krewetki. Co z bananem i kiwi. czytam sprzeczne informacje w róznych miejscach. skąd czerpiesz wiedze na temat tych produktów? poza tym- dziękuje za to, ze na stronie zamiescilas przepisy. zaczynam je probowac:)

      Usuń
    3. i dopiero zauwazylam, ze mieszkamy niedaleko siebie, bo ja w poblizu torunia:)

      Usuń
    4. Zieloną herbatę zaczęłam ostatnio pić i mnie nie uczula, banany na pewno są bezpieczne. Pozostałych produktów nie próbowałam. Faktycznie mieszkamy niedaleko, ja jestem z Bydgoszczy. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  2. ostatnio robiłam Twoj sernik na zimno.....pychotka. ja do wody dodaje odrobinę cytryny i jest ok ;-) czekam na przepisy obiadowe,
    pozdrawiam serdcznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kilku tygodni mam pokrzywkę. W tej chwili nie pomagają już leki przeciwhistaminowe. Po wzięciu Naproxenu napuchły mi usta oczy i gardło. Czy to oznacza, że mogę mieć uczulenie na salicylany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naproxen jest niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym, więc uczulenia na salicylany nie można wykluczyć.

      Usuń
  4. do Anonimowy - czy masz inne objawy oprócz pokrzywki ? jeśli tak, to proponuję udac się do lekarza i poprosić o badanie przeciwciał przeciwjądrowych. W moim przypadku oprócz pokrzywki była anemia i dlatego zlecono mi takie badania. Miałam dosyć wysokie miano, znacznie przekraczające normy. Badania po wywiadzie zlecił arelgolog. Nie bagatelizuj tego.

    ps.
    ja strasznie spuchłam po ibupromie, z leków przeciwhistaminowych pomagały mi tylko Rupafin i Aerius, dodam tylko, ze około roku zabrało lekarzom aby stwerdzić że nie mam choroby autoimmunologicznej, a na porzywkę pomogła mi dieta aspirynowa i mogę funkcjonowac bez leków przeciwhistamonowych:-) nadal mam jednak bardzo wysoki poziom przeciwciał - ale lekarz stwerdził, ze mam sie tym nie przejmować - to się nie przejmuje :-)
    powodzenia :-)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pod opiekom alergologa. Lekarka mówiła, że przed upłynięciem 6 tygodni od pojawienia się pokrzywki nie prowadzi się diagnostyki.
      Nasiliły mi się objawy astmy (choruje na nią od ok 10 lat). Oprócz pokrzywki i opuchnięć nie mam żadnych innych objawów.
      Od kilka dni temu przeszłam bez konsultacji z lekarzem na dietę aspirynową i pokrzywka z dnia na dzień jest mniejsza. Mam nadzieje ze będzie tak dalej.
      Bardzo dziwne jest u mnie ze objawy nasilają się na weekend.

      Usuń
    2. Witam czy ty również masz astme aspirynowa i co na nia bierzesz

      Usuń
    3. Tak, mam astmę i biorę wziewne Alvesco 160.

      Usuń
  5. Witam Cię.
    Twój blog odkyłam około dwa miesiace temu i od tego czasu jestem Twoją wierną czytelniczką. Dzięki Tobie, no i oczywiście zamieszczanym radom i przepisom, udało mi się sprawnie i dosyć szybko dostosować się do "nowego życia". Duże podziękowania. Z niecierpliwością czekam na nowe przepisy - wypróbowałam już wszystkie :)
    Pozdrawiam, Jagoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, że to o co chcę zapytać nie jest standardowe, ale może Ty coś poradzisz. Zastanawiam się jaki alkohol mogą spożywać osoby z alergią na salicylany, w końcu człowiek od czasu do czasu ma ochotę się "troszkę wyluzować". Czytałam gdzieś, że wskazany jest czysty wysokoprocentowy alkohol, ale co z napojami? W domu - to nie problem, ale jak sobie radzić poza nim? Ja, oprócz alergii na salicylany, męczę się z triadą aspitynową (polipy nosa, alergia i duszność). Jak nie dostosuję się do diety, męczę się z kaszlem i dusznością - więc staram się jak mogę. Może masz jakieś doświadczenie w tym zakresie i możesz coś poradzić?
    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, ze bezpieczne są wszystkie rodzaje whisky, czysta wódka i gin. Gin najlepiej smakuje z tonikiem, ale to już każdy musi pić na własna odpowiedzialność, bo tonik ma w składzie chemię spożywczą. Ja, gdy tylko mogę rozcieńczam tonik wodą, zawsze wtedy mniej jest tego świństwa w drinku. :)

      Usuń
    2. Ja pijam właśnie gin z tonikiem i póki co nic mi się nie dzieje strasznego. Owszem zauważyłam, że dużo zależy od toniku, zdażało mi się, że zostawiałam drink bo po prostu czułam, że oddycha mi się ciężej. A może to tylko panika była...

      Usuń
  7. a oprócz zwykłej czekolady i własnych wypieków znalazłaś słodką przekąskę na sklepowych półkach? nadającą się przez nas do skonsumowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam niestety nic słodkiego bez aromatów w składzie. Wszędzie to pakują. Wyjątkiem jest czekolada Amazonas, którą bardzo polecam.

      Usuń
  8. Świetny blog. Od 10 lat zmagam się z triadą aspirynową. Twój blog jest naprawdę świetnym miejscem informacji zarówno dla "zaawansowanych", jak i "początkujących". Mogę polecić http://salicylatesensitivity.com - da się znaleźć tam kilka przydatnych informacji. Między innymi szersza, w stosunku do wiki, lista żywności...
    Andro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietny blog dużo fajnych przepisów chciałam zapytać czy ty tez masz astme aspirynowa i polipy nosa i co bierzesz z lekow na codzien

      Usuń
    2. Mam astmę, polipów w nosie na szczęście nie mam. Na astmę biorę teraz wziewne Alvesco.

      Usuń
    3. to dobrze ze nie masz polipow bo ja miałam operacje zatok i ledwo uszłam z zżyciem miałam straszny krwotok i znow odrosły napisz jakie leki na alergie ci pomagają i czy oprócz Alvesca cos bierzesz iczy metypred często musisz brac

      Usuń
    4. Na alergię biorę doraźnie Rupafin, metypred biorę ostatnio tylko na wyjazdach, gdy jestem skazana na stołówkowe jedzenie. W tej chwili oprócz Alvesco biorę jeszcze Thyrozol, bo oprócz uczulenia na salicylany mam jeszcze nadczynność tarczycy.

      Usuń
  9. to super ze nie musisz brac lekow na alergie na codzien ja musze ale przejde na diete tak jak ty a kiełbas zadnych nie jadasz nawet na grillu ja mam jechać na wczasy i boje się co tam z jedzeniem jak bierzesz długo metypred na wczasach i w jakich dawkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiełbasy nie ruszam, nawet takiej z grilla. A metypred biorę przez cały wyjazd, po pół tabletki na dzień i po powrocie odstawiam.

      Usuń
    2. napisz proszę jak nazywa się herbata która pijesz.Chcialam zapytać czy jesz surowke z marchwi a co z cukierkow jadasz jak Ci się bardzo zachce czy gumydo zucia kupujeszStosujesz jakies krople do nosa jak masz katar bierzesz wtedy jakies wapno

      Usuń
    3. Najczęściej piję słabą czarną herbatę Saga (chociaż zdarza mi się wypić Liptona i inne też - ważne żeby herbata była słaba, czarna i niearomatyzowana). Surówki z marchwi nie jem, bo marchew w większych ilościach mi szkodzi. Cukierków nie jem żadnych, gum do żucia też nie (odzwyczaiłam się, chociaż jeszcze dwa lata temu nie wyobrażałam sobie życia bez gumy do żucia). Jak mam katar albo obrzęk w nosie to ratuję się Otrivinem, chociaż jak każde krople tego typu trzeba go stosować z umiarem. Wapno biorę od czasu do czasu, ale takie w zwykłych tabletkach, bo rozpuszczalne musujące mają w składzie dużo dodatkowej chemii.

      Usuń
    4. jak zrobisz pasztet lub upieczesz mieso to mrozisz je na później czy zjadasz tylko swieze Chcialam zapytać czy oprócz alvesca bierzesz cos jeszcze rozszerzającego oskrzela np. serevent bo mi tak przepisują mowia ze sam steryd na astme alvesco nie pomoze aa im nie zabardzo wierze jak długo już bierzesz alvesco Ja mam już arytmie po ich lekach szukam naturoterapii sa ziola na astme ale my z astma aspirynowa nie możemy ich uzywac masz jakiś przepis na domowe cukierki bo mi nieraz się tak chce a tu nic bez chemii nie ma

      Usuń
    5. Mięso mrożę bardzo często. Na co dzień wystarcza mi tylko Alvesco, a w razie nagłych duszności mam Ventolin rozszerzający oskrzela. Nie znam niestety przepisu na dobre domowe cukierki.

      Usuń
    6. Dziekuje za odpowiedz bardzo mi się przyda ja od kilku dni jestem na diecie aspirynowej korzystam z twoich przepisów za co bardzo Ci dziekuje ze pomyslalas o ludziach chorych na ten rodzaj astmy u mnie tylko ten nos najbardziej dokucza bo te polipy sa duże nie jadam już zadnych cukierkow mysle ze ta dieta mi pomoze a gdzie kupujesz ser zolty z lowicza bo w biedronce ani w lidlu go nie ma

      Usuń
    7. Żółty ser Łowicza kupuję w Chacie Polskiej.

      Usuń
  10. Salicylanko, czy siemię lniane jest bezpieczne ? powiedz tez proszę jakiego szamponu i żelu uzywasz do mycia - przy okazji wielkie dzięki za przepisy obiadowe :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie próbowałam siemienia lnianego, więc nie wiem czy jest bezpieczne. Ostatnio używam szamponu Elisse z Biedronki i żelu pod prysznic Biały Jeleń.

      Usuń
  11. Witaj Salicylanko,ciesze się, ze znalazłam Twój blog ,bo od jakiegoś czasu szukam przepisów dla mojej córki.Od pól roku zmagamy się z pokrzywka ,która nie wiadomo z czego jest .Ostatnio lekarz kazał jej przejść na dietę aspirynową, bo jest uczulona na nią i możne to to.Niestety nie wiem co jej podawać na śniadanie ,i kolacje wybór jest tak mały ze je tylko ser żółty albo jajko ,czy mogłabyś coś podpowiedzieć,byłabym wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na śniadanie można jeść twaróg (np. ze śmietaną i drobno pokrojoną sparzoną cebulką), serek wiejski, naturalny serek brie albo camembert Turek, ser smażony (ten z Piotra i Pawła nie ma sztucznych dodatków w składzie, ale na pewno są też smażone sery innych firm - trzeba tylko czytać etykiety żeby się nie naciąć), szynkę parmeńską. Można też samemu ugotować szynkę albo zrobić np. pieczeń rzymską.

      Usuń
  12. Witam!
    chciałam zapytać jakie leki, syropy na kaszel są bezpieczne dla uczulonych na salicylany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam tylko syrop z cebuli.

      Usuń
    2. Mnie lekarz polecił flavamed.

      Usuń
  13. dziękuję za odpowiedz ,jednak niestety przewaga sera,moja córka nigdy go nie lubiła a teraz musi go jeść. Dla nas ta dieta, to na razie dramat ,zastanawiam się czy przy takiej diecie nie ma się nie doborów witamin -a sztucznych chyba nie można.Ja tez robię swojska szynkę ,tylko trochę inaczej.Mięso zalewam osolona woda i wstawiam do lodówki na 2-3 dni ,potem po wyjecie nacieram czosnkiem .Wkładam do siatki albo nie ,zawijam w folie aluminiową i piecze w piekarniku.

    OdpowiedzUsuń
  14. do Beti: na śniadanie można jeść owsianke z owocami (na wodzie albo mleku, żeby było słodsze :)
    moja alergolog powiedziała, że nie muszę odstawiać witamin (pytałam ją o Magnez i wit.C )
    mam pytanie do autorki : co z pieczywem? jesz normalny chleb sklepowy? ja mam wrażenie , że po chlebie jednak objawy sie nasilają.
    czy dodajesz nowe produkty do diety? moja lekarka powiedziała, że będą dodawać do menu kolejne produkty w miarę upływu czasu:>
    diete stosuje od 3tygodni, ale póki co nie umiem odstawić tabletek, lekarka powiedziała że jeszcze co najmniej miesiąc jedzenie produktów z ''śladową zawartością'' żeby wypłukać to świństwo z organizmu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owoce do owsianki to jedynie banany i gruszki. Pozostałe mają sporą ilość salicylanów. Chleb jem tylko na zakwasie, własnej produkcji. Od czasu do czasu próbuję wprowadzić do diety coś co ma więcej salicylanów, ale na razie każda taka próba kończyła się wysypką i zapchanym nosem.

      Usuń
  15. Witam serdecznie!
    bardzo się cieszę, że założyłaś tego bloga!
    Z perspektywy czasu widzę, że salicylany uczulały mnie od dawna - tylko nie miałam świadomości, a zmiany na skórze traktowałam jako efekt przesuszenia. Od miesiąca dzień w dzień, noc w noc towarzyszy mi uczulenie. Byłam bezradna, bo nie miałam wiedzy na temat tego uczulenia, ale dzięki Twojej inicjatywie jest łatwiej :)
    Problemy dermatologiczne mam od 12stu lat, więc od kilku lat nie używam perfumowanych kosmetyków. Do mycia-biały jeleń. I właśnie o sprawy łazienkowe chcę zapytać. Czym prać ubrania? Muszę spróbować zmienić coś w tej sferze, bo zauważyłam pokrzywkę tam, gdzie jest kontakt z bielizną. Do końca września jestem pozbawiona pralki, więc wszystko piorę ręcznie, więc będę używała mydła, ale jak prać w pralce?
    Nadmienię, że jestem na praktykach za granicą, więc porada lekarza odpada. Ponad to, czy teraz mogę coś używać na tę pokrzywkę, by jej nie było? A może zniknie po ograniczeniu salicylanów?
    Proszę o kilka słów na ten temat, bo ja nie mam zielonego pojęcia :)
    Z pełnią optymizmu - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Można spróbować prania w orzechach piorących. Ale one nie doczyszczą ubrań tak dobrze jak proszek, najbardziej zabrudzone miejsca jak np. kołnierzyki trzeba dodatkowo namydlić szarym mydłem. Jeżeli pokrzywka jest od salicylanów, to po ich ograniczeniu powinna zacząć się zmniejszać. Po leki na pokrzywkę odsyłam do dermatologa albo alergologa. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej, czy możesz napisać coś na temat kosmetyków do makijażu?
    Wiadomo, że czasem trzeba ich użyć i zastanawiam się nad podkładem.
    Obecnie w swojej kosmetyczce mam podkłąd Rimmel, jeszcze z okresu, kiedy uczulenie się nie ujawniło. Niestety zawiera niedozwolone składniki. Korzystasz z płynu do demakijażu?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do demakijażu używam płynu micelarnego AA, a co do kosmetyków kolorowych to też mam problem ze znalezieniem czegoś naprawdę dobrego. Ciągle jestem na etapie poszukiwań i jak trafię na jakiś bezpieczny kosmetyk to na pewno napiszę o nim na blogu.

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź! W takim razie jak coś znajdę, to też się podzielę informacją :)

      Usuń
    3. Salicylanko, a czy Ty bierzesz leki na stałe na uczulenie na salicylany, czy dieta w zupełności wystarcza, a leki tylko doraźnie? Przez 40 dni brałam Telfast180. Tydzień temu się skończył i obrzęki na twarzy wróciły :/ A ja naiwnie myślałam, że to już za mną, eh.

      Usuń
    4. W tej chwili na stałe biorę tylko Alvesco na astmę, ale przez długi czas brałam leki przeciwhistaminowe m.in. Rupafin, Cezerę i czasami też Telfast. Od około pół roku wystarcza mi sama dieta z czego się bardzo cieszę.

      Usuń
  18. uf! Jest nadzieja!! Ja jestem 2 miesiace na telfascie i oczywiscie juz zmienilam diete. Na cale szczescie za miesiac wracam do Polski i oddam sie w rece lekarzy :)Wracajac do kosmetykow, mnie krem AA technologia wieku do cery wrazliwej uczulil :/ niestety.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. witaj salicylanko!

    a ja mam pytanie odnośnie wizyt u dentysty, czy używasz standardowych znieczuleń czy leczysz zęby bez ze względu na salicylany i czy informujesz o alergii stomatologa. jeśli możesz proszę odpowiedz mi na to pytanie bo czeka mnie wizyta u dentysty i mam problem co zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze informuję stomatologa o alergii na salicylany. Generalnie leczę zęby bez znieczulenia, ale jak miałam ząb do wyrwania, to musiałam iść do przychodni z próbką leku znieczulającego, miałam zrobioną próbę i dopiero jak się okazało że nie jestem uczulona na ten lek, miałam rwany ząb w znieczuleniu. Niestety nie pamiętam już nazwy tego leku.

      Usuń
  20. hej
    a jeżeli chodzi o alkohol np piwo?? jest jakieś w miare ok?? a np.cydr?hmm..jestem smakoszem piwa ale niestety trzeba unikać ... ze względu na salicylany ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwo odpada, ma dużo salicylanów. Z alkoholi bezpieczny jest gin, wódka i whisky. A co do cydru to nie wiem, ale obawiam się, że skoro jest to alkohol z jabłek, to może mieć salicylany.

      Usuń
  21. Witam serdecznie "salicylanko" mam na imię Wiesia od kilku lat (ok. 9) szukam dobrego alergologa (mieszkam w okolicy Starogardu Gdańskiego) niestety alergolodzy do których trafiałam zalecali mi obserwacji i zapisywania objawów jakie się u mnie pojawiają i na tym koniec, a mam pokrzywkę, ogromne obrzęki ust,oczu, twarzy i stawów oczywiście okresowo. Dopiero w ubiegłym roku sama szukając pomocy w internecie znalazłam informację o podobnych objawach jak moje i teraz już jestem pewna w 100% że jestem uczulona na salicylany, bo uczula mnie polopiryna S (makabrycznie spuchłam oczywiście musiałam zgłosić się do pogotowia na zastrzyki) maliny, mandarynki, ogórek, korniszon (makabrycznie spuchłam po korniszonie) oliwki, itd. Ostatnio byłam u lekarza (mieszkam na wsi) opowiedziałam mu o tym i dostałam poradę "trzeba obserwować i zapisywać"- ręce mi opadły) dlatego szukam pomocy i adresu dobrego zainteresowanego pacjentem lekarza. I jeszcze jedno mam badzo ale to bardzo wysoki cholesterol i szukam pomocy jak go obniżyć jakie leki mogę brać przy uczuleniu na salicylany ???!!! Lekarz nie potrafił mi poradzić ???Jestem już zmęczona tą samotnością w szukaniu sposobu na tą alergię, jestem osobą aktywną, pracującą zawodowo wśród ludzi , ale te częste obrzęki (ogromne i bardzo krępujące obrzęki ust, oczu, twarzy) muszę brać wtedy albo zwolnienie albo urlop na żądanie i jestem już tym wszystkim zmęczona. Szukam lekarza który pomógłby mi okiełznać moje problemy z alergią i tym bardzo wysokim cholesterolem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę polecić panią doktor Bożenę Ludwikowską, która przyjmuje w Bydgoszczy i u której się leczę. Może ktoś z czytelników poleci jeszcze innego lekarza.

      Usuń
    2. Cześć Wiesia. Mieszkam w Starogardzie i też szukałam dobrego lekarza...Nie znalazłam. Oczywiście był pobyt w Akademii Gdańskiej - koszmar (pacjent traktowany jak powietrze). Szczęśliwie jednak postawiono diagnozę - podtrzymano wersję sprzed paru lat ,uczulenie na salicylany i bez jakiegokolwiek leku wypisano. Oj, przepraszam zalecono mi, że bez ograniczeń mogę jeść ziemniaki, mąki i bób - no koń by się uśmiał. Z wysypką próbowałam sobie poradzić przez dwa lata. Też pracuję ,,z klientem" i głupio był w czasie obsługi non stop się drapać - a się drapałam, bezwiednie. W końcu rozpoczęłam dietę salicylanową - pomogło. Jednak duży plus, że trafiłam, wkurzona na maxa do Dr Chylickiej (przyjmuje prywatnie w Polmedzie), która zapisała mi maść DERMOVATE (skóra na karku wyglądała jak d...słonia, a żadna inna maść nie pomagała) - ta okazała się sukcesem. Obecnie kark jest ok, chociaż nawraca łupież, który pojawia się gdy tylko zboczę z diety. Z własnej obserwacji - najbardziej uczula mnie kawa prawdziwa (stąd polecam bezkofeinową) i drożdże (chlebek trzeba piec samemu:)), no i tysiące innych głupstw (ale to tylko gdy przyjdzie mi odwaga/głupota na łasuchowanie:)

      Usuń
    3. Witam, dopiero teraz zauważyłam ten wpis adresowany do mnie dziękuję za odpowiedz :-) właśnie wróciłam z UCK w Gdańsku i też mam potwierdzoną alergię na salicylany, ale co dalej z tym draństwem robić to już mi za bardzo nie wyjaśnili - proszę jakoś sobie radzić z dietą - tyle usłyszałam ??? a człowiek skołowaciały - i ze strachu i z niewiedzy, bo kartka z informacją co mogę jeść, a czego nie mogę, którą otrzymałam z UCK jest tak naprawdę beznadziejna, nic mi nie rozjaśniła poglądu co można czego nie - dosłownie 5 zdań !!! Najrzetelniejsze informacje znajduję na tym blogu !!! Dzięki - pozdrawiam W.

      Usuń
  22. Witaj Salicylanko, ja może nie mam aż tak skomplikowanej nietolerancji na salicylany, tzn. nie mam astmy ale nurtuje mnie jedna kwestia: czy Tobie też nasilają się objawy po dużym stresie lub nerwach? Zauważyłam, że nawet trzymając się restrykcyjnej diety mam bąble na skórze głowy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak jestem zestresowana to objawy alergii się nasilają pomimo przestrzegania diety. A szczególnie wysypka.

      Usuń
    2. Salicylanko chciałam zapytać ile herbaty czarnej pijesz w ciągu dnia a ile kawy.Co używasz do prania rzeczy w pralce bo nie wiem za bardzo co można uzywacA jak nie pieczesz chleba to zdarza CXi się kupować jakies pieczywo z piekarniMiewasz zatkany nos i co robisz nazatkany nos

      Usuń
    3. Piję dwie albo trzy bardzo słabe czarne herbaty dziennie (najczęściej Sagę) i dwie kawy - albo z ekspresu albo sypaną. Rozpuszczalna kawa bardzo mi szkodzi więc jej unikam. Do prania używam płynu Persil i nie zauważyłam żadnych objawów alergii. Chleb jem tylko własnej produkcji, na zakwasie. Jak mam zatkany nos to używam Fanipos albo Nasonex i jak już jest bardzo źle, to żeby spać w nocy biorę czasami Otrivin.

      Usuń
    4. Dziekuje za odpowiedz bardzo mi się przyda bo ja mam pelna astme aspirynowa i duże polipy musze być na scislej diecie i musze zacząć piec chleb koniecznie .dobrze ze nie masz polipow bo one bardzo mecza.na jakim zakwasie robisz chleb z jakiej maki robisz zakwas kupiłam już maszyne do chleba i będę piec jadlam bulki z biedronki i dlatego uroslu mi bardzo polipy i musze chyba wziasc metypred,a potem scisla dieta ILE sypiesz kawy na szklanke iile lyzeczek.Kupilam ostatnio w sklepie z herbatami prawdziwa herbate sypana z rozy dzikiej i z hibiskusa i ciekawa jestem czy można pic orginalny hibiskus i roze dzika.Co o tym myslisz

      Usuń
    5. Zakwas dostałam od koleżanki, nie robiłam nigdy sama. A chleb można piec z mąki żytniej, pszennej albo można pomieszać te dwa rodzaje mąki w dowolnych proporcjach. Zazwyczaj sypię jedną czubatą łyżeczkę kawy na szklankę, ale często też piję kawę z ekspresu i wydaje mi się, że jest mocniejsza. Niestety nie mam pojęcia ile salicylanów ma dzika róża i hibiskus, nigdy tego nie próbowałam. :)

      Usuń
  23. Pisałam już kilka razy na tym blogu o swoim problemie z alergią na salicylany, ale chyba nigdy nie podziękowałam "salicylance" za jej fantastyczny pomysł z tym blogiem ! - nigdzie nie znalazłam tak zwięźle konkretnie i mądrze zdefiniowanych informacji o tym co nam szkodzi, a co możemy zjadać aby sobie nie zaszkodzić. Alergolodzy niestety nie mają czasu ani ochoty zająć się indywidualnie chorym. Jeszcze raz dziękuję "salicylanko" bo odkąd stosuję się do przepisów kulinarnych i porad z Twojego bloga mogę funkcjonować prawie normalnie - dziękuję . W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Bardzo mi miło. :)

      Usuń
    2. Witaj!
      Czy możesz mi doradzić czym myć zęby przy alergii na salicylany?

      Usuń
    3. Ja używam pasty Lacalut aktiv, bo mam duży problem z krwawiącymi dziąsłami. Ale wiem, że jest też pasta Elmex bez mentolu, chociaż nigdy jej nie próbowałam, więc tak w 100% nie mogę polecić. :)

      Usuń
  24. Witaj jestem wdzięczna za tego bloga bo bardzo mi pomógł zrozumieć wiele rzeczy związanych z dietą na diecie jestem od pół roku staram się jak najbardziej ograniczać salicylany. Im bardziej ograniczam ich skład w diecie tym bardziej nawet mała ilość mi szkodzi i pojawia się wysypka. Mam do Ciebie pytanie pytanie znasz może jakiś bezpieczny balsam do opalania bo aż się boję wakacji. Dziękuję za bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pomogę w tej sprawie, bo nie mam nic sprawdzonego do opalania. Używam zwykłych balsamów i jakoś to przechodzi. Ale ja akurat na kosmetyki jestem dużo mniej wrażliwa niż na jedzenie.

      Usuń
  25. Witam, jestem uczulona na salicylany od roku, najpierw uczulały mnie leki, potem stopniowo jedzenie i kosmetyki. reaguje od razu zasłabnięciem i drgawkami. Masakra. Jestem na ostrej diecie. Boję się cokolwiek zjeść z salicylanami. W Twoich przepisach nie wszystko jest całkiem bezpieczne dla mnie. Jak na przykład śmietanka kremówka w której jest karagen, czy też duża ilość masła, ktorej można tylko zjeść łyżeczkę dziennie. Ta dieta generalnie jest dla mnie ciężka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję bardzo, bo sama wiem jak ciężka jest ta dieta. Ja mam dość niską tolerancję salicylanów, ale jednak jakiś malutki procent salicylanów może się znaleźć w moich posiłkach. I na podstawie własnych doświadczeń podaję przepisy na blogu. Jeżeli masz jeszcze niższy próg tolerancji, to musisz brać poprawkę na podane składniki. Mam jednak nadzieję, że chociaż trochę mój blog jest pomocny. Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości na diecie. :)

      Usuń
  26. Witam Salicylanko ! )
    Fajny blog . Strasznie się cieszę, że tu trafiłam. Z przepisów i pomysłów na zakupu jestem bardzo zadowolona. Chciałam zapytać o Twoje zdanie - czy można pić kwas chlebowy ? Znalazłam taki , który moim zdanie jest Ok. Razowy kwas chlebowy ( woda, cukier,mąka żytnia i razowa, słody żytni i jęczmienny,dwutlenek węgla) prod.VAN PUR . Co z czystą wodą gazowaną ? można ?
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź )

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam ponownie )
    właśnie byłam na zakupach w i tak się zastanawiam,co sądzisz o łososiu świeżym lub naturalnym wędzonym na ciepło w składzie tylko ryba i sól. - Biedronka
    W Tesco znalazłam Janosikowe Dukaty - coś obok oscypka (ser parzony z mleka krowiego, sól.
    W Kauflandzie - serek solankowy Klasic (ser i solanka ) Może znasz te produkty ?
    Stawiam pierwsze kroki w tej diecie i wdzięczna będę za pomoc .
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czystą wodę gazowaną można pić. Ten kwas chlebowy też wydaje się bezpieczny, bynajmniej jeżeli chodzi o skład. Serki raczej też są ok. Tym bardziej, że feta bez dodatków nie szkodzi, więc te serki też nie powinny.

      Usuń
  28. Hej :) ,witam cie Salicylanko i wszystkich towarzyszów i towarzyszki niedoli :p , chciałbym wrócić do tematu alkoholi , czy burbon który jest produkowany oczywiście z kukurydzy tez nas uczula ? czy ktoś może już to zbadał ? , whisky niby nie ma salicylanów ale te popularne są mieszankami wielu gatunków tak zwane blend , jak myślicie co tak naprawdę jest bezpieczne ? , znajomy podsuną mi pomysł bimbru z gruszek :p taka wersja hardcorowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czysta wódka jest bezpieczna, można dodać do niej limonkę, wodę gazowaną i trochę cukru i wychodzi całkiem dobry drink. Oprócz tego bezpieczny jest gin, ale tonik już niekoniecznie - chociaż ja czasami zaszaleję i piję gin z tonikiem. Co do whisky, to na sobie nie testowałam, bo mi nie smakuje, więc trudno mi się w tym temacie wypowiedzieć. :)

      Usuń
  29. Dzięki za opowiedz będę testował swój bimber na gruszkach to podzielę się spostrzeżeniami . Czy biorąc metypred w okresie urlopowym masz jakieś efekty uboczne po skończeniu stosowania ?? , napisz jeszcze proszę jakie ilości zażywasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak brałam metypred krótko, czyli do dwóch tygodni, to nie miałam żadnych skutków ubocznych. Jak brałam ponad trzy tygodnie, to moja twarz zaczęła się robić okrągła. Po odstawieniu metypredu po kilku tygodniach (dwóch albo trzech nie pamiętam dokładnie) wszystko wróciło do normy. Bolał mnie też dość mocno żołądek - trzeba razem z metypredem przymować coś osłonowo. Barałam jedną tabletkę dziennie, a potem jak już chciałam odstawić metypred, to brałam pół tabletki przez kilka dni.

      Usuń
  30. Witam i pozdrawiam najserdeczniej całe bractwo salicylankowo-salicylankowe :-) a zwłaszcza niezastąpioną "salicylankę"! Piszę już po raz kolejny jako Wiesia lub W. właśnie wróciłam z UCK w Gdańsku wykonano mi tam testy, które potwierdziły to co ja wiedziałam już od kilku lat, że jestem uczulona na salicylany, mam pytanie czy ktoś z Was robił przy tej okazji testy pokarmowe , bo ja nie miałam tych testów i zastanawiam się czy wykonanie ich ma sens czy ułatwi mi jakoś funkcjonowanie ? Bo teraz oprócz tego, że potwierdzono moje uczulenie to nic się nie zmieniło - leki te same, nastawienie, że nie ma na to draństwo leku takie samo i co dalej ??? Wróciłam trochę podłamana ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto robić testów pokarmowych, bo one nic nie wykażą w sprawie salicylanów. Ja robiłam i wyszły 'bzdury'. W niczym mi one nie pomogły, tylko wydałam niepotrzebnie kasę.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz "salicylanko" jak zwykle jesteś niezawodna i można na Ciebie liczyć czyli radzisz dać sobie spokój i testów pokarmowych nie robić ok, a jeszcze mam pytanie dotyczące zup jestem na ścisłej diecie salicylanowej głównie kieruję się najrzetelniejszą informacją z Twojej strony (gdyż to co otrzymałam z akademii medycznej to jest śmiechu warte kilka zdań) a każde odstępstwo od diety przypłacam ogromnymi obrzękami quinckego (usta, policzki, powieki itd...) wizyta w ośrodku albo pogotowie, ale od jakiegoś czasu śni mi się po prostu po nocach zupa pomidorowa !!! :-) i chyba wariacji jakiejś dostanę jak w końcu czegoś z tym moim MARZENIEM nie zrobię (infantylne wiem ale przy tylu wyrzeczeniach jaka jedna słabostka) jak ugotować jakąś pikantną pomidorówkę która mnie nie pokona ?! czy można to jakoś przeskoczyć :-) ? W.

      Usuń
    3. Pomidorówkę odradzam. Też uwielbiam i też musiałam się odzwyczaić. Hoduję sobie w doniczkach pomidorki koktajlowe i w niewielkich ilościach dodaję na chleb. Zaraz taka kanapka lepiej smakuje. :)

      Usuń
  31. Droga niezawodna "salicylanko" czy Ty pracujesz zawodowo ? przepraszam, że zadaję takie osobiste pytanie, a jeśli tak to jak radzisz sobie ze swoją niedyspozycją chorobową i pracą ? Ja puchnę tak makabrycznie, że nie mogę pokazać się w pracy (a pracuję z różnymi ludźmi odwiedzającymi moje miejsce pracy przy biurku) i muszę brać albo zwolnienie lekarskie ( i oczywiście regularna strata części pensji ! ) albo urlop wypoczynkowy ( i w taki oto sposób wypoczywam - makabra, nie dosyć, że spuchnięta to jeszcze ukryta w domu ! ) Jak to wszystko pogodzić ??? W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuję zawodowo. Ja na szczęście nie puchnę. Raz po zjedzeniu tabletek z żurawiną obsypało mnie koszmarnie, że aż wstyd było się ludziom pokazać. Ale wtedy pomógł mi metypred.

      Usuń
  32. Ja mam uczulenie na salicylany już ponad 20 lat.Pierwsze objawy wstrząsu anafilaktycznego wystąpiły po spożyciu tabletki przeciwbólowej /nie pamiętam nazwy/.Od tego chyba mniej więcej czasu mam duszności i obrzęki.,ale nie kojarzyłam tego z uczuleniem.Wielu lekarzy przebadało mnie od strony różnych chorób.Lekarz rodzinny wysłał w końcu do psychiatry.Nie udałam się tam,bo wiem że to jest jakaś fizyczna przyczyna.W ciągu ost.miesiąca dwa razy nagle dostałam silnych bóli brzucha,opuchłam,świąd rąk i nóg był nie do wytrzymania.Pomogło pogotowie.Czy możliwe,żeby to wszystko co się ze mną dzieje przez lata,a głównie duszności miało związek z salicylanami?Proszę o odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najprawdopodobniej jest uczulenie na salicylany, a na pewno na niesteroidowe leki przeciwzapalne.

      Usuń
    2. MYŚLĘ,ŻE TAK TO ALERGIA NA SLICYLANY Z KTÓRĄ NIESTETY TEŻ SIĘ ZMAGAM I MAM DUSZNOŚCI OBRZĘK CZASAMI POKRZYWKĘ BIEGUNKĘ SILNY BÓL BRZUCHA DRGAWKI TYLKO NIE WIEM CZY OD ALERGII CZY Z NERWÓW PRZED TYM WSZYSTKIM :(

      Usuń
  33. Witam ,właśne wyszłam ze szpitala ze stwierdzoną nietolerancją aspiryny wiec od razu zaczelam studiować internet i trafiłam na Twój blog(nic sensownego nie znalazłam więcej) Na początek mam jedno pytanko. Jakie pieczywo można w miarę spokojnie jesc żeby nie szkodzilo??? Oczywiście kupione w sklepie bo już mam sporo sprzecznych informacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleb musi być na zakwasie (bo droże mają sporo salicylanów) i nie może mieć sztucznych polepszaczy w składzie. Jak się trafi na taki w piekarni, no to super, ale zazwyczaj, żeby mieć pewność, że chleb jest bezpieczny, to trzeba go upiec samemu.

      Usuń
  34. Właśnie zakisiłam wielki kamienny gar kapusty !!! bo to moi kochani "salisylańscy" przyjaciele najzdrowszy dla nas kwas i lekarstwo odpornościowe, ale niestety kapustę trzeba ukisić samemu ! !! bo wtedy wiemy, że jakiś sprytny producent nie dodał mam do kapusty octu ! bo już i taką kapustę kiedyś kupiłam a ocet nam bardzo szkodzi. Dlatego do kapust drodzy salicylanie :-) do kapust . Z pozdrowieniami Wiesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz już sprawdzony przepis??? jak tak to może się podzielisz z nami??? :)

      Usuń
    2. Mam oczywiście swój przepis, bo robię takie akcje z kiszeniem już od dawna, trzeba mieć gliniany garnek lub duży słój (ja mam wielki gar gliniany kupiony podczas jarmarku w Wdzydzach Kiszewskich na Kaszubach). Trzeba kupić piękne głowy kapusty, ja kupuję 2-3 na takie doraźne jedzenie, drobno kapustę szatkuję na paseczki, wsypuję warstwami do garnka (w dużym garnku warstwa tak ok. 10-15 cm ) i przesypuję solą (nie za dużo soli, bo nie będzie chciała się kisić tylko się zasoli i będzie twarda) i teraz najważniejsze ubijanie !!! trzeba każdą warstwę bardzo mocno ubić, aż puści sok ( ja ubijam taką gałką kuchenną do ucierania ciasta) i tak kolejno wszystkie warstwy, jeśli ktoś może marchewkę ! to każdą warstwę można leciutko przesypać utartą marchewką dla smaku. I tak warstwa po warstwie lekko solimy i obijamy , na koniec kapustę przykrywany talerzem lub czymś dopasowanym i przygniatamy czyś ciężkim (ja mam taki "od zawsze" talerz i wyparzony wrzątkiem duży kamień) Ja zostawiam garnek na trzy dni w ciepłej kuchni, a potem znoszę do piwnicy i po ok. 2 tygodniach zajadamy pysznąąąą zdrowąąą własnoręcznie zakiszoną kapustę (nawet wcześniej, bo my już wczoraj podjadaliśmy naszą i jest już pyszna). Tak więc do kapust kochani do kapust i smacznego !. Z pozdrowieniami Wiesia

      Usuń
  35. Ta strona to raj dla tych co na diecie aspirynowej! Dziękuję założycielce!
    Chciałabym zapytać jak długo utrzymywały Wam się swędzące krosty i po ilu dniach znikały po wprowadzeniu diety? Ja stosuję ją od 10 dni i nadal wychodzą mi nowe:-( Powoli wymiękam...

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy na diecie aspirynowej można jeść ogórki? Jeśli tak, to jakie. W necie różnie o nich piszą. Pytam więc doświadczonych:-) A co ze słodzikiem? Wolno? Wie ktoś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogórki odradzam, mają dużo salicylanów i kumulują chemię ze środków ochrony roślin. A słodzika nigdy nie próbowałam, więc nie wiem. Ja słodzę tradycyjnie cukrem, albo syropem klonowym.

      Usuń
  37. Dzięki za odpowiedź.
    A jak radzicie sobie z przyprawianiem potraw dla domowników? Próbujecie?
    Jestem od 2 tygodni na diecie, a krosty nadal wychodzą i spać nie dają:-(

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam wszystkich, ja jeszcze apropos ginu i toniku:) tonik Schweppes ma taki skład: woda, cukier, dwutlenek węgla, kwas cytrynowy, aromaty naturalne, aromat: chinina. Wygląda całkiem w porządku, kwas cytrynwy nie jest zły. Dziś może wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już piję gin z tonikiem, to też wybieram tonik Schweppes. :)

      Usuń
  39. Witam, a co bys poradziła salicylanko na ból pęcherza? od dwóch tygodni go leczę antybiotykami i nic. dalej boli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wodę z limonką, witaminę c (ale taką białą bez dodatków) i furaginę (mnie furagina nie szkodzi) i do tego wszystkiego duuuużo pić.

      Usuń
  40. Witam.
    Dla mnie problem nietolerancji salicylanów jest nowy. Uczę się z tym żyć. Nie umiem się jeszcze w nim swobodnie poruszać. Aktualnie jestem przeziębiona. Co zrobić w tym przypadku. Ból gardła, katar itp. Czy mogę połknąć np. rutinoscorbin? Czym się leczyć?
    Druga sprawa, która mnie nurtuje: czy poziom nietolerancji może się w jakiś sposób zmieniać z upływem czasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ból gardła polecam wodę z solą, a na przeziębienie apap i witaminę c, ale bez barwników i innych dodatkowych substancji (można dostać w aptekach witaminę c w płynie, w kapsułkach albo taką z której się zmywa otoczka). Jeżeli chodzi o zmianę poziomu tolerancji salicylanów, to trudno mi coś powiedzieć w tej kwestii, ale do tej pory (czyli przez około trzy lata) nic się u mnie nie zmieniło.

      Usuń
  41. witam salicylanko, jestem uczulona na salicylany, moja córka własnie ma grype. chyba mnie zaraziła. kompletnie nie wiem czym się leczyć.Wit c nie moge poniewaz mam kamice nerkowa, a apapu nie próbowałam jeszcze. Trochę się boję mówiąc szczerze. Na gardło tylko tabletki amolowe do ssania. A na kaszel kompletnie nie wiem co? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Salicylanko a na ból ucha wiesz co można wkroplić? Otinum ma w sobie salicylan choliny to raczej odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, nic tu nie doradzę. :(

      Usuń
  43. Droga Salicylanko jestem uczulona na salicylany,ale czy to możliwe abym pijąc przez kilka dni kawę rozpuszczalną /kilka razy dziennie/ nabawiła się takiego obrzęku w przełyku,że wczoraj już prawie nie mogłam oddychać i nie mogam schylić się głową do dołu z powodu ucisku.Wydaje mi się ,ze dość dobrze trzymam dietę,ale o tej kawie nie pomyślałam wcześniej.Bardzo nasiliło mi się też mrowienie w palcach rąk i nóg.Ja co jakiś czas ląduję na pogotowiu,kilka razy miałam wstrząs anaf.np.po pieczarkach albo wędlinie zapakowanej hermetycznie,Mam wtedy silny ból w brzuchu,wymioty,brak tchu i sztywnienie ciała.Uważajcie jeżeli macie taką przypadłość,bo graniczy to ze śmiercią.Ja mam też polipy,które bardzo dokuczają.Pozdrawiam.Bożena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest to możliwe. Mnie też kawa rozpuszczalna bardzo szkodzi w przeciwieństwie do kawy sypanej.

      Usuń
  44. Mam pytanie, czego dokładnie unikać w produktach spożywczych i kosmetycznych? Jestem teraz na diecie , ponieważ w ciągu ostatnich dwóch miesięcy objawy alergii nasiliły się. Do kąpieli używam tylko i wyłącznie produktów z Białego Jelenia. Ale mam czasem problem z jedzeniem, jak kupuje jakiś produkt to czytam skład i nie jestem pewna czy dany składnik jest dla mnie szkodliwy czy nie. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    PS świetny blog i świetne przepisy!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam !Pisałam już tu kilka razy o moich dusznościach i obrzękach z powodu spożywania salicylanów.Z dietą słabo sobie radzę, wczoraj skusiłam się na jakąś wędlinę drobiową ,a dziś takie nasilenie duszności, że ledwie siedzę w pracy.Czy macie też swędzenie oczu ,gardła kiedy spożywacie coś z chemią spożywczą.Kiedy zajadałam się ową wędliną właśnie tak miałam, ale ochota na nią była tak duża.Teraz oczywiście żałuję.Bożena.

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam pytanieczy swędzi Cie skora cala jakbys zjadla cos ze salicylanami bo ja musze brac leki telfast przy tej astmie aspirynowej bo mnie swędzi okropnie z dieta jest roznie nieraz cos skosztuje to moje polipy nosa sa wtedy duże.Dalej jesteś na tak scislej diejJak tu gdzies jechać na wyjazd kilkudniowy z restauracja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie, gdy zjem coś z salicylanami, najbardziej zapycha się nos. I mam wysypkę, szczególnie jest to widoczne na twarzy. Cały czas jestem na ścisłej diecie, nic mi się nie poprawiło. Jak wyjeżdżam i jestem skazana na stołówkowe jedzenie, to ratuję się metypredem.

      Usuń
  47. Ja mam często wysypkę, np.jak zjem coś kwaśnego typu bigos.Często jednak uczulenie nie wychodzi na zewnątrz tylko męczy od środka w postaci duszności zwiazanej z obrzękiem gardła.Zdecydowanie wolę gdy obsypie mnie,przeważnie jest to wysypka od kostek w dół.Nie wiem od czego to zależy.Lepiej jest się drapać niż dusić.Wczoraj skusiłam się na kawałek czekolady i kilka słodkich kolorowych pianek ,a dziś mam meksyk.Może pod alergią na salicylany jeszcze się coś kryje? Pozdrawiam .Bożena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bozeno, poczytaj o nietolerancji histaminy, przy tej nietolerancji wystepuje silna reakcja na czekolade, cytrusy, pomidory, wszystkie produkty fermentowane czyli np. kiszona kapusta ale tez jogurt czy kefir, wedliny, szczegolnie podsuszane i wedzone. Moze byc tez tak, ze jadlas bigos z kapusty kwaszonej a nie kiszonej, do ktorej jest dodawany ocet z wysoka iloscia salicylanow i inna chemia, plus chemia z wedlin, czyli salicylany. W czekoladzie i innych gotowych slodyczach tez sa sztuczne dodatki typu aromaty. Jezeli jednak reagujesz na kwasny kefir bez salicylanow i domowa kiszona kapuste to przyczyn mozna szukac w nietolerancji histaminy. Podobno czesto wystepuje razem z nietolerancja salicylanow. KasiaL

      Usuń
  48. Witam ja jestem na diecie od tygodnia mam niby jej sc ziemniaki i ryz a makaron można

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, ale tylko pełnoziarnisty, bez barwników.

      Usuń
  49. Czy masz jakieś informację odnośnie zawartości salicylanów w czystku? Ostatnio zastanawiam się nad kuracją przeciwalergiczną tym cudem, ale zastanawia mnie to czy jeszcze bardziej nie pogorsze sobie mojego stanu zamiast poprawić. Poszukuje też szamponu, który w końcu nie będzie mnie uczulał, może coś polecisz?

    Pozdrawiam i powodzenia w walce z salicylanami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takich informacji (co do czystka). Ja używam szamponu Dermena, ale nie jestem pewna czy on nie uczula. Akurat na kosmetyki jestem dużo mniej wrażliwa niż na jedzenie i nie muszę aż tak rygorystycznie sprawdzać składu.

      Usuń
  50. Ja piłam czystka przez kilka dni ,ale nie pomógł mi tylko jeszcze nasilił objawy.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj chciałam zapytać czy masz nieraz zapalenie zatok od tej choroby i jak sobie wtedy radzisz jakie leki bierzesz na zatkany nos.Nie da się spac ani oddychacOliwe z oliwek stosujesz czy tez cie uczula?Jaki balsam na sucha skore po kapieli polecisz przy uczuleniu na salicylanyA uzywalas kiedyś krem bambino dla dzieci lub krem Niwea bo nie wiem czy on tez może uczuliCzy nie masz problemów zoladkowych zgagi,wzdec powiększenia obwodu brzucha jak cos zjesz z salicylanem bo u mnietak jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapalenia zatok nie mam, mam za to obrzęk w nosie i przez to problemy ze spaniem. Biorę Otrivin i sterydy do nosa, ale Otrivin nie jest dobrym rozwiązaniem, bo niszczy śluzówkę. Na kosmetyki z salicylanami nie jestem mocno uczulona, więc ciężko mi coś polecić. Oczywiście profilaktycznie unikam wszystkiego co ma w składzie salicylany albo parabeny. Problemów żołądkowych po zjedzeniu czegoś z salicylanami nie mam, raczej oddechowe i obrzęki lub wysypkę.

      Usuń
  52. A czy znajdzie się tu jakaś kobieta, która zmagała się z uczuleniem na salicylany podczas ciąży i podzieli się radami jak wytrwać 9 miesięcy bez leków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten sam problem, jestem w ciąży i chyba mam alergię na salicylany, nie wiem jak sobie z tym radzić.

      Usuń
  53. Witam.
    Jestem zupełnie nowa w temacie i nieogarnięta niestety. Przestrząsam internet w poszukiwaniu informacji ile mg/dobę mozna spożyc salicylanów z pożywienia. Dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że mam stosowac diete nisko salicylanową, badania w szpitalu dopiero w listopadzie a objawy w tym polipy, dusznosci, skurcz krtani po lekach od 3 lat. Nie wiem od czego zacząc, szukam i szukam a na blogach się kompletnie nie znam, bo co znajde ciekawy wpis nie umiem do niego wrocic.... Czy byłby ktos tak miły i podał mi te mg/dobe? Dziekuję :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam,
    Od dzisiaj przeszłam na dietę niskosalicylową (zalecenie alergologa), mam byc na niej trzy miesiące, a potem się zobaczy co dalej.Mam pytanie: Jaka ilość salicydów jest bezpieczna? Chodzi mi o to, że jeden produkt może mieć 0, 0.3, 1 lub więcej mg salicydów i nie wiem ilu mg nie przekraczać.
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  55. salicylanów* (dopiero sie uczę tego wszystkiego)

    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  56. https://pl.wikipedia.org/wiki/Dieta_aspirynowa Bardzo przydatna tabelka. Pierwsze trzy kolumny są w miarę bezpieczne (pierwsza jest zupełnie bezpieczna).

    OdpowiedzUsuń
  57. Po jakim czasie od zastosowania diety powinna przejsc wysypka? Stosuje sie do diety bardzo rygorystycznie i biore tabletki zapisane przez alergologa telfast wczesniej clatre i jeszcze przy wiekszych napadach wysypki encorton a obrzeki na skorze nadal sie pojawiaja... ps. super blog, bardzo pomocny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawa powinna być widoczna po ok. tygodniu. Dietę eliminacyjną stosuje się do 2 tygodni, jeśli po tym czasie nie ma poprawy oznacza to, że to nie salicylany są przyczyną. Trzeba też zwrócić uwagę na kosmetyki i środki chemiczne (u mnie wysyp pokrzywki powodował koncentrat do płukania tkanin Lenor).

      Usuń
  58. witam, niedawno dowiedziałam się ze jestem uczulona na salicylany, gdy zobaczyłam spis produktów których nie mogę jesc przeraziłam się. twój blog bardzo mi pomaga :) chciałam się spytac czy jest możliwość osobistej rozmowy z toba np. na Facebook-u ? chciałabym porozmawiać z toba aby czegos więcej się dowiedzieć na ten temat

    OdpowiedzUsuń
  59. Trudno mi powiedzieć po jakim czasie powinna przejść wysypka. O to trzeba się zapytać lekarza. Co do kontaktu, można napisać do mnie maila. Zawsze staram się odpisywać.

    OdpowiedzUsuń
  60. Czesc czy wiesz moze czy kawa bezkofeinowa ale rozpuszczalna uczula?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nigdy nie próbowałam.

      Usuń
    2. Witam proszę o podpowiedź jakich składników unikać czytając skład produktów

      Usuń
  61. Witam, po jakim czasie od przyjecia jakoegos produktu zawierajacego salicylany wychodzi Wam opuchliza/wysypka. Czy to mozliwe ze po przyjecia dosyc duzej dawki wysypka wychodzi dopiero po 48 godzinach i utrzymuje sie ok.2-3 ( przez ten okres dalej wychodzi opuchlizna ale nieco slabsza czy komus sie tak zdarzylo? Prosze o odpowiedz mi albo sie tak zdarzylo albo niestety jakims cudem nie przyswajam juvit C,ktora salicylanka poleca, bo to byl jedyny nowy produkt tego dnia w ktorym pojawila sie wysypka, jednak dwa dni przed wysypka sprobowalam produkty z tabelki srednia zawartosc salicylanow, co bardziej prawdopodobne? Jak myslicie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie objawy (pokrzywka) występują po 2-3 dnia od spożycia czegoś niedozwolonego. Objawy natomiast trwają około tygodnia - pierwszy 1-2 dni słabsze, a później się rozkręcają :/ Wyjątkiem była aspiryna, która reakcję u mnie wywołała po ok. 2-3h (w szpitalu, w czasie próby). Wiele produktów, które poleca Salicylanka (i inne źródła) wywołują u mnie napady pokrzywki - olej słonecznikowy (smażyłem na nim placki ziemniaczane), kawa, płatki owsiane, cukier w większych ilościach.

      Usuń
  62. Salicylany kumuluja sie w organizmie, wiec jest mozliwe, ze w zbyt krotkim czasie zjadlas ich za duzo i nawet mala ich dawka dala reakcje w kolejnych dniach. Druga opcja z wit c tez jest oczywiscie mozliwa, to sprawa indywidualna. Musisz sprawdzic.
    KasiaL

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam wszystkich, a szczególnie Autorkę bloga:-) Od prawie roku walczę z pokrzywką, początkowo były to tylko małe kropeczki w okolicy żuchwy, szyi etc., teraz niestety wygląda to nieco gorzej – ręce, nogi, brzuch, plecy… i już nie kropeczki, ale opuchnięte pręgi:-/ Sama wydedukowałam salicylany, alergolog wstępnie to potwierdza, ale czeka mnie jeszcze seria badań. Na razie dał mi receptę na adrenalinę, żebym nosiłą w torebce na wszelki wypadek…?… Mam pytanie, czy poza problemami z zatokami, ktoś z Was miał jeszcze problemy z krtanią? Od ponad roku mam uczucie ściskania w krtani, taki odruch wymiotny… próbowałam sobie z tym radzić, żując non stop gumę…(tylko, że jeszcze wtedy nie wiedziałam, że jest na czarnej liście salicylanowców). Domyślacie się, że wizyty u stomatologa w takim przypadku to koszmar...bez podtlenku azotu nie da rady... Od trzech lat walcze też z migrenami, początkowo robiłam to oczywiście za pomocą leków dostępnych bez recepty, więc też nałykałam się sporo salicylanowego świństwa. Nie wiem, jak to jest z dziedziczeniem alergii, ale moja mama jest uczulona na salicylany, po aspirynie i niektórych lekach puchnie jej twarz, przez długi długi czas nie mogła jeść wielu produktów, z bulionem na czele, teraz jest nieco lepiej, ale i tak musi uważać na wiele rzeczy…
    Na koniec jeszcze jedna uwaga… koszmarnie czuję się z taką alergią… wiecie jak to jest… idziesz gdzieś w gości… mówisz tego nie mogę, tego też nie… ludzie średnio mi wierzą. Najczęściej mówią „zjedz, tu jest tylko trochę ziół”, albo „Zjedz, to nie jest bardzo pikantne”, „no kawy nie wypijesz”. Niedawno wypiłam, asertywność zero…a godzinę później wyglądałam jak różowy tygrys z pięknymi pręgami na ciele:-D Deprecha :-))) Bardzo psuje mi to humor... Pozdrawiam, Mery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odruch wymiotny i uczucie zalegania czegoś w gardle miałem, gdy jeszcze nadwrażliwość na salicylany u mnie była mała i paliłem papierosy (właśnie od nich).
      Co do tego chodzenia w gości doskonale Cię rozumiem. Nie lubię mówić o chorobie, ale gdy już powiem i wymienię listę składników które mogę jeść (lista jest bardzo krótka) to i tak każdy musi zapytać "ale to /jabłek/wódki/cukierków etc. też nie możesz?" Odpowiadam wówczas pytaniem: "A czy jabłko/wódka/cukierki są ryżem, mięsem z wyjątkiem drobiu, chlebem, masłem, bananem, kapustą białą, serem białym chudym lub jajkiem?"
      A tak poważnie należy mieć w poważaniu opinie innych, dzień w dzień chodzę na korpo-stołówkę z ryżem i mięsem gotowanym i mam głęboko co sobie inni myślą. Moje dobre samopoczucie jest dla mnie dużo cenniejsze.

      Usuń
  64. Witam serdecznie!
    Ja na triade choruje od jakiś 15 lat. Zaczęło się w liceum, tak po prostu nie wiadomo skąd. Przeszłam raz zabieg oczyszczania zatok i wycinania polipów z nosa. Teraz zbieram sie aby znów zapisać sie na zabieg. Ponieważ polipy odrosły :( Lekarz stwierdził że powinnam się cieszyć że odrosły po 6 latach bo inni muszą przechodzić zabieg nawet kilka razy w roku. Poza nietolerancja salicylanów choruje również na chorobę Hashimoto. Mam dwoje dzieci i w ciąży objawy triady ustawały i tolerancja na salicylany wzrastała. Nawet zapach wracał na kilka miesięcy. Cudownie było po 10 latach znów czuć zapach potraw, ogniska, skoszonej trawy. Niestety po porodzie nos znów zapchany i pokrzywka dokucza. Dieta niskosalicylanowa bardzo mi pomaga. Niestety ze względu na Hashimoto musiałam również wycofać z jadłospisu gluten. Co jeszcze bardziej ograniczyło dozwolone produkty.Czasem sobie pozwalam na coś z orkiszu. Przez tyle lat opanowałam umiejętność modyfikowania wszystkich potraw do swoich potrzeb. Uwielbiam gotować a szczególnie lubie kasze i wszelakie rośliny strączkowe. Mam wiele przepisów na pasty do chleba, kluski, ciasta, babeczki, desery, ciasteczka a nawet pizze..wszystko bez glutenu i zgodne z dieta aspirynową.
    Również jak większość nie mam dobrego lekarza (znającego się na naszej przypadłości)Sama szukam, próbuje, testuje.. No i w gościach rzeczywiście wszyscy patrzą sie na mnie jak na kosmitę. No bo "nawet chleba nie możesz?" "Zjedz sałatkę bo to samo zdrowie!"- jak dla kogo.

    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  65. Jeszcze zapomniałam napisać że również mam ucisk w gardle. Sprawdzałam juz u laryngologi i nic nie widać. Nie wiem dlaczego tak mam. Czasem się nasila i mam problem z przełykaniem.

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od około dwóch lat męczyło mnie to potwornie, okazało się,że to refluks naturalny u salicylan. Mam wyżarte gardło i nos, laryngolodzy dziwili się, że jestem skupiona na gardle i w ogóle ignorowali temat, dopiero rewelacyjny pruszkowski alergolog się zorientował. Charakterystycznym objawem jest ucisk, kluska w gardle, wrażenie ciała obcego, czy guzów w gardle. Najgorszy jest pojawiający się z czasem długi, dławiący, makabrycznie męczący kaszel - z zadławianiem, prowadzący często do torsji. Nie mam zgagi, pieczenia, czy tzw. ulewania - ale to podobno typowe. Wcześniej miałam ciągłe, nawracające infekcje bez gorączki - ale z katarem i tym kaszlem, łapię nadal dosłownie wszystko, zwłaszcza od dziecka.To też zdaniem lekarza typowy objaw. Kolejny objaw do wstrząs anafilaktyczny - w postaci drastycznych skoków ciśnienia ponad 300/130. Nikt nie wiedział co mi jest - wszystkie wyniki mam jak u noworodka, bebechy, serce i płuca jak dzwon. A z czasem pojawiła się i astma. Dopiero niedawno trafiłam do alergologa, który zakwalifikował to jako ostrą nietolerancję (to nie alergia) salicylanów i krzyżową (pokarmową) alergię na pylenie olchy i brzozy (objawy w tym okresie się nasilają). Dostaję steryd w nebulizacji, telfast, rupafin lub deslotydynę, leki stosowane przy astmie kaszlowej,leki przeciwrefluksowe, na ciśnienie (fatalnie działają na refluks) i oczywiście dieta salycylanowa i krzyżowa. Wychodzi na to, że będą okresy, gdy w ogóle nie będę mogła jeść owoców i warzyw, które stanowiły podstawę mojego żywienia, zresztą latami ćwiczoną i wprowadzaną czasem nie bez oporów w nawyk - oczywiście wszystko dla zdrowia. No to pełny odwyk - refluks nie lubi masła i śmietany i salicylanów. Kaszel i ucisk, a nawet objawy astmy ustępują po kilku dniach diety - niestety bardzo ścisłej. Skóra robi się szaro-zielona, pojawiają się zatwardzenia, których nigdy nie miałam i wzdęcia, ale warto. Bo zbyt odważne wprowadzanie innych produktów to gwarantowana infekcja, kaszel, torsje i wzrost ciśnienia. Po prostu chodzenie po linie. Strach pomyśleć co dalej. Nie miałam dużych problemów z przełykaniem, bardziej wrażenie narośli w gardle, ale wiem od lekarza, że to refluks. Pozdrawiam. Gratuluję blogu - wiele wartościowych informacji.

      Usuń
  66. salicylanko czy coś sie zmienilo u Ciebie z jedzeniem,dalej dieta bez salicylanow?Napisz prosze czy znalazlas jeszczecos z slodyczy bez salicylanow.��

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam.Fajny blog(przydatny).Moze ktos z was zna dobre slodycze dozwolone? Jestem posiadaczka astmy, silnych dusznosci i pokrzywek po kazdym nlpz i wstrzadow anafilaktycznych poki co dochodzacych po nowych produktach (papryka, cynamon, ananas, jabłko). Najwyzsza pora przejsc na dietę :/ Widzialam z fajnym skladem banany w surowej czekoladzie-ktos probowal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą czekoladą to musisz uważać czy nie zawiera mleka w proszku które jest alergenem ,pozdrawiam

      Usuń
  68. Droga Salicylanko , wszyscy dziękujemy Ci za Twojego bloga bo generalnie lekarze mają nas w dupie i nie drążą tematu w sensie rozszerzania listy produktów dla nas kosmitów. Ilość osób w komentarzach na Twoim blogu na pewno też przerosła Twoje oczekiwania . Większość osób w komentarzach wypowiada się o problemach związanych z brakiem tolerancji na różnych przyjęciach i imprezach dlatego proponuje załóżmy pod Twoim patronatem Stowarzyszenie Salicylanowców i za składki członkowskie organizujemy sobie imprezy z bezpiecznym jedzeniem dla nas w różnych miejscach w Polsce.
    P.S.A może ktoś z nas chciałby się pochwalić swoimi zdolnościami kulinarnymi. ...
    Co Ty na to droga Salicylanko ?


    OdpowiedzUsuń
  69. Witam,
    Nie dawno wróciłam z szpitala byłam diagnozowania ponieważ od listopada 2015 roku pojawia się u mnie pokrzywka wszystkie testy wyszły jako negatywne. Jako oznaczenie choroby napisali inna pokrzywka zalecili aerius dexapolcort i dietę aspirynowa... Upieralam się że bable wychodzą mi w miejscu powstawania ucisku więc też zrobili test w postaci powieszenia mi odwazniki na udo na pół godz lecz test też był negatywny chciałam się dowiedzieć gdzie Wam wychodzą bable? bo nie wiem czy to napewno alergia na salicylany czy mam szukać dalej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam pokrzywkę, którą wywołuje m.in. ucisk. I również miałem próbę (z tym, że klockową), która została uznana (według mnie niesłusznie) za negatywną.
      Odezwij się na maila: mjxxx1@wp.pl

      Usuń
  70. Witam
    Prawdopodobnie mam alergię na salicylany. Jednocześnie zażywam leki na cholesterol, które mogą spowodować duszności. Czy masz wiedzę o wpływie leków cholesterolowych na skutki alergii – moje objawy to ciągłe pokasływanie. Lekarz zalecił SINGULAIR, ale coraz słabiej skutkuje.
    Pozdrawiam Roman z Brodnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nic nie wiem na ten temat.

      Usuń
    2. witam, jakie leki osłonowe przy metypredzie? Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ja biorę Ortanol Max.

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo. Bardzo pomocne informacje, jestem pod wrażeniem. Od tygodnia na diecie i po miesiącu ciągłej wysypki, drapania, bezsenności chyba idzie ku lepszemu. Myślę, że ten problem był już dużo wcześniej ale szybko się pojawiał i szybko znikał. Zastanawiało mnie tylko ciągłe pokasływanie, teraz kojarzę, że to być może nieszczęsne salicylany. Biorę mętypred już 3 tygodnie i mam wrażenie, że efekt jest dopiero przy połączeniu z dietą którą mi zalecił lekarz.Dzięki Twojej stronie aniele nie umrę z głodu. Pozdrawiam ciepło. Joanna

      Usuń
  71. Ciągle swędzi mnie skóra, do tego stopnia, że ciągle się drapię i głupio to wygląda. Czerwona twarz niezbyt dobrze się prezentuję, więc sięgnąłem po nowy lek nie znałem go wcześniej. Jedynie co stwierdzam o nim to jak najlepsze skutki :) . Polecam !

    OdpowiedzUsuń
  72. Czy ktoś ma wiedzę na temat pigwowca, idzie jesień i warto się zabezpieczyć przed przeziębieniem jakimiś naturalnymi witaminami. Skoro ożna limonkę to może i pigwowca?

    OdpowiedzUsuń
  73. Czy może ktoś wie, czy istnieje maść przeciwbólowa i przeciwzapalna bez salicylanów, a jeśli tak, to jaka? Jakie leki stosuje się przy nocnych problemach z oddychaniem przez nos, kiedy obrzęk rozszerza się też na gardło (czy też macie w nocy bezdechy?)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję Otrivin. Bez niego nie wyobrażam sobie nocy. Często mam obrzęk w nosie i jak się kładę to nie mogę oddychać.

      Usuń
  74. Zapytam, bo sama wybieram się na takie badanie jak wymaz z nosa na grzyby (sanepid robi). Czy robiłaś może takie badanie? Ja mam wieczny katar i spuchnięty nos. Ponoć salicylany ale trudno mi w to uwierzyć. Kiedyś robiłam na bakterie i jest ok, teraz spróbuję na grzyby. Moim lekarstwem które działa to sen. Czasami po całym dniu w łóżku z katarem na drugi dzień jestem zdrowa. Próbuję też ograniczać te pokarmy ale efektów nie ma. Dziwne, że stosujesz dietę a i tak pojawia się obrzęk w nosie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety salicylanów nie da się wyeliminować do zera . A dokładniej, może i by się dało ale ja sobie takiego życia nie wyobrażam. Choćby kawa, którą piję, bo nie potrafię się od niej odzwyczaić i bez niej funkcjonować zawiera niewielkie ilości salicylanów. Czarna herbata też ma jakieś tam salicylany, warzywa które jem są zapewne opryskiwane. I tak się zbiera przez cały dzień...

      Usuń
    2. Słuchaj a robiłaś kiedyś testy uczulenia na metale? Mamy podobne objawy z katarem a u mnie wyszło dawno temu pozytywnie na nikiel , chrom i kobalt. Niestety do dzisiaj nie zmieniłam garnków, czas kupić emaliowane i czajnik. W jedzeniu też jest nikiel np. czekolada, strączkowe a nawet w wodzie z kranu(rano najwięcej). Wydaje się że jest to bardziej alergia kontaktowa dlatego byłam takim niedowiarkiem z tym katarem i niklem.

      Usuń
  75. Witam.Bardzo sie cieszę że znalazłam ten blog mając nadzieję że nareszcie ktoś mi pomoże.Niestety na swojego lekarza liczyć za bardzo nie mogę i wszelkich informacji o uczuleniu na nlpz szukałam z internecie.Moje pytanie dotyczy tego jak wyglądała Twoja droga do zdiagnozowania tej alergi.Będę wdzięczna każdemu kto odniesie sie do mojego pytania.

    OdpowiedzUsuń
  76. Witaj,
    od dłuższego czasu jestem wierną czytelniczką Twojego bloga. Jako że mam alergię pokarmową na wiele składników Twoje przepisy są dla mnie naprawdę świetnym rozwiązaniem. Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy! :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Witam serdecznie,

    tak czytam i czytam i dołączam także do grona Salicylanek. Otóż, wczoraj byłam z wizytą i laryngologa i pulmonologa. Pani laryngolog zasugerowała właśnie tę dietę. A ostatnio miałam dietę na drożdżaki, gdzie piłam i jadłam grejpfruty, cytryny i pomarańcze. Nic z tych rzeczy, pora przejść na banany i gruszki, pamelo i melona. Ryby, mięso, warzywa określone tylko, owoce wykreślimy wszystkie te letnie. No i do dzieła. Spróbuję tę ścisłą dietę przez miesiąc, a zobaczę, czy się polepszy.
    Co do objawów: zatkany nos, gula w gardle, ciągły od 3 miesięcy stały kaszel napadowy, prowadzący do wymiotów (bez wymiotów oczywiście)... Wszystko to sprawiło, że świat też dla mnie powoli się zawalił. Ale jak tu nie miał... wszędzie, co jemy to wielka chemia. W produktach spożywczych itp itd. Byłam na angielskich stronach, na niemieckim, coraz więcej o tym piszą. Nie jesteśmy sami.
    A dawniej smażyłam na oleju z oliwek itp, otóż nic bardziej błędnego. Tylko olej słonecznikowy, rzepakowy z pierwszego tłoczenia.
    Chleb - o tutaj wielka porażka, lubiłam pieczywo wszelakie. A to też nie powinno się tego jeść, co pieką w piekarniach, z ulepszaczami itp.

    Jak przyjdzie lato: o to wielki problem - jak tych wiśni nie jeść pięknych w sadzie rosnących, słońcem skąpanych?

    Czytałam, iż klonowego cukru też nie można. Cukierków, czekolad i ciast nigdy nie lubiłam - bez tego można żyć. Zresztą w bananach jest dużo cukru, można przeżyć, ale jak już gdzieś wyjść na miasto i coś zjeść? To przecież odludkiem człowiek jest.
    No, ale zdrowie najważniejsze i tego trzeba się trzymać! Oprócz stosu leków: Ventolin, Alvesco i innych donosowych... dietę trzeba zmienić.

    Bo, jak powiedziała pani doktor, jelita nasze to nasz drugi mózg. Pozdrawiam
    Alejandra

    OdpowiedzUsuń
  78. Salicylanko, co u Ciebie? Jak zmagania z alergią?

    OdpowiedzUsuń
  79. Cześć! ! Dziękuje bardzo za ten blog! Jestem alergiczką, alergia się zmniejszyła, ale niestety nie zniknęła całkowicie :) Alergia .... niestety mam alergię na słońce. Jeżeli się troche opale to na szyji oraz pod oczami moja skóra wygląda jak poparzona i strasznie swędzi a jak dotykam to boli :( muszę zacząć brać witamine D

    OdpowiedzUsuń
  80. Niestety, w moim przypadku było podobnie, bez leków ani rusz! Parę miesięcy temu wykonałam testy alergiczne dla dorosłych i wykazały kilka uczuleń.

    OdpowiedzUsuń